Ostatnią wakacyjną lekturą był kolejny debiut, który wyszedł na świat w 2023 roku. Natrafiłam na tą pozycje w wyniku naboru do kolejnej części z serii Zaplątana A.A. Milewskiej. Autorka zwróciła uwagę, że warto czytać od pierwszej części więc tak zrobiłam.
Zaplątana w morderstwo Agnieszki Milewskiej to głównie kryminał, który już po kilku zdaniach intryguje czytelnika. Gdyż poznając główną bohaterkę czuje się, że to będzie niezły galimatias zarówno kryminalny jak i emocjonalny. Gdyż Magda jest dość oryginalną osóbką z temperamentem.
Dlaczego? Co takiego wydarzy się? Czy to Magda lubi kłopoty, czy raczej one sie jej trzymają? I z jakiego powodu? Co lub kto ma na to wpływ?
Tytułowe morderstwo wydarza się na gminnym festynie, gdzie różni świadkowie łączą je z dawno niewidzianym gangsterem tzw. Wilkiem, który właśnie tam się pojawia. Czy to jest właściwe podejście? Jednakże podobnie robi policja, ale wiele rzeczy się nie zgadza. Do tego jeszcze dzieje się wiele różnych sytuacji, które mogą być związane z samą Magdą, która bierze sobie za punkt honoru rozwiązanie zagadki kryminalnej.
Poza kryminalnym wątkiem pojawia się także historia miłosna. On niebezpieczny a ona uczuciowa. Najważniejsza dotyczy Magdy a te następne są związane z ważnymi postaciami: policjantem Markiem oraz wierną Dorką i Sysą. I co najważniejsze to niezwykle przyjemny wątek kobiecej przyjaźni.
Co z tego wyniknie? Czy Magda wraz z Markiem rozwikła wszystkie sprawy? Czy sprawdzi się tu przysłowie, że przyjaciół poznaje się w biedzie?
Zaplątana w Morderstwo jest na początku bardzo tajemnicza ale już w pewnym momencie można domyślić się kto wszystkie kłopoty sprowadzał na Magdę. Jednakże bardzo ciekawie jest poprowadzony wątek, jak to policja i Magda dochodzą do podobnych wniosków. Właśnie to wpływa, że w pewnym momencie nie można się oderwać od książki. Jeśli to Was nie przekonuje to przyznam się, że mały włos nie poszłabym na moje ulubione zajęcia. Tak byłam pochłonięta Zaplątaną.
Zaplątana w morderstwo Agnieszki Milewskiej to lekka pozycja kryminalno-obyczajowa napisana w całkiem dobrym stylu mimo kilku niedopatrzeń korektorskich. Intryguje, bawi i wciąga tak, że można zapomnieć o świecie. Bohaterowie sa bardzo realni, ich kłopoty także. Choć czasem trudno uwierzyć, że tyle nieprzyjemnych spraw może spaść na jedną osobę. A jednak tak się dzieje.
A końcówka pozostawia czytelnika w zadziwieniu….
Dobrze, że są na szczęście jeszcze dwie kolejne części, które podobno sporo wyjaśnią…..
Polecam serdecznie