Do tej pory na podstawie książek w Polsce powstawały głównie filmy i seriale . Jeszcze nigdy nie było adaptacji powieści w teatrze aż do ostatnich kilku lat. Jako wierna fanka tego przybytku kultury odkryłam z radością premierę teatralnej wersji znanej książki w repertuarze Teatru Komedia i nie mogłam tej okazji przepuścić . Zwłaszcza na podstawie powieści swego czasu ulubionego pisarza czyli Zygmunta Miłoszewskiego.
Jeśli pamiętacie autor napisał serię kryminałów z prokuratorem Szackim, po czym zaskoczył swoich czytelników komedią pt. JAK ZAWSZE.
I właśnie na jej podstawie powstała sztuka, której adaptacje napisała żona autora Marta Miłoszewska.
Jak zawsze to komedia obyczajowo-historyczna, której głównie bohaterowie Ludwik i Grażyna w wyniku okrągłej rocznicy pierwszego razu, przeżywają nieoczekiwaną podróż w czasie. I budzą sie w innej pozornie znanej rzeczywistości.
Czy skorzystają z tej okazji? Czy zaczną wszystko od nowa? Co się w związku z tym stanie? W jakich czasach się pojawią? Co ich zaskoczy? Jakie tajemnice wyjdą na jaw?
JAK ZAWSZE to także komedia sytuacyjna, na której ubawi sie każdy: starszy i młodszy. Choć na widowni większość ludzi była w wieku moich rodziców czyli 70 plus.
Ja się ubawiłam do łez, gdyż historia niebanalna połączona ze świetną grą aktorską Tomasza Dedka oraz Katarzyny Żak a także Filipa Kosiora (tak tego lektora) i Heleny Rząsy stała się niezwykłą petardą humoru i emocji. I to jakich. Bo można się tu uśmiać i troche wzruszyć I mocno zdziwić. Czasem jest nawet bardzo nostalgicznie.
Bardzo ucieszył mnie także fakt, że niezwykle śmieszne oryginalne dialogi oraz przemyślenia z powieści Miloszewskiego pozostały w wersji teatralnej. Bo to one nadają tej sztuce największy charakter. Do tego bardzo sprytnie pokazano i zagrano starsze i młodsze wersje głównych bohaterów. Nawet jeśli nie znacie książki szybko się połapiecie o co tu chodzi.
Polecam serdecznie i zapraszam na świetną zabawę z historią rodziny oraz Warszawy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz